
Wielkimi krokami zbliża się do nas lato. Zrzucamy z siebie tony zimowych ubrań i pokazujemy coraz więcej ciała. Problem w tym, że przez miesiące zimowe wielu z nas udało się zaokrąglić tu i ówdzie, co dotychczas skrzętne skrywali pod płaszczykiem – dosłownie. Zimowe ubranie jest w stanie wszystko zakryć i wszystko zatuszować, niestety latem już się nie da. Stąd setki tysięcy Polaków podejmują dietę.
Większość planowała swój wielki start już na pierwszego stycznia, niestety, nie udało się dotrzymać noworocznych postanowień. Co teraz? Teraz nie ma się co załamywać, trzeba się wziąć do pracy i nie wyrzucać sobie: ach, gdybym już w styczniu zaczął, dziś byłbym lekki jak piórko. Wielce to niepewne i bardzo de motywujące. Zatem zamiast do narzekań, należy przystąpić do komponowania niskokalorycznej, ale zdrowej diety. Minimum to tysiąc kalorii. Ale na początek, aby dojrzeć jaki taki efekt, wystarczy nie jeść nic na cztery godziny przed snem. Taki manewr pozwoli nam mieć pusty żołądek na noc, układowi pokarmowemu zaś da zasłużony odpoczynek. Rano wstaniemy głodni, i bardzo dobrze.
Stara zasada zdrowego odżywiania mówi: śniadanie zjedz sam, obiadem podziel się z przyjacielem, a kolację najlepiej oddaj wrogowi. Jest w tym porzekadle sporo prawdy, najlepiej od rana zjeść więcej, a wieczorem mniej. Ale i tu możemy sobie pomóc. Przed śniadaniem, najlepiej około pół godziny, należy wypić szklanką wody. Najlepiej zimnej.
Oczyści przewód pokarmowy, wypełni żołądek, dzięki temu zjemy mniej. Do tego można pomyśleć o łykaniu suplementów diety zawierających błonnik, który przyspieszy trawienie, wypełni żołądek. Podobne działanie będzie miało średniej wielkości jabłko zjedzone na czczo. Jedząc sporo błonnika mamy szansę pozbyć się złogów z układu pokarmowego. Są to strawione resztki pokarmu, które zalegają w jelitach, sprawiając, że nie tylko więcej ważymy, ale i gorzej nam się trawi, metabolizm jest wolniejszy. Duża ilość błonnika w diecie pozwala ten problem rozwiązać.
Tagi dodane do tej notatki przez autora wpisu: Dieta, lato, odchudzanie, plaża, wakacjeWpisy podobne tematycznie:

Często słyszymy o dietach cud. Lekarze dietetycy z góry mówią, że każda dieta, która ma na pozwolić schudnąć więcej niż kilogram tygodniowo jest niezdrowa. Ale czasami zdarza się tak, że ludzie chudną nawet kilka kilogramów podczas jednego tygodnia i jest to zdrowe, odbywa się pod nadzorem lekarza. Nie jest to metoda operacyjna, ani odsysanie tłuszczu, tylko wczasy odchudzające.
Są to pobyty w specjalnych ośrodkach, turnus trwa od tygodnia, dziesięciu dni, nawet do dwóch tygodni. Podczas wczasów uczymy się zdrowego stylu życia na nowo. Przede wszystkim w zakresie diety. Posiłki podawane na takich wczasach są niskokaloryczne i zdrowe. Zawierają dużo warzyw i owoców, często pod postacią bogatych w błonnik, świeżo wyciśniętych soków. Pozwalają one usprawnić proces trawienia na tyle, że po początkowych „sensacjach” wszystko jest sprawnie przez nasz organizm przetwarzane i wydalane. Często towarzyszą warsztaty zdrowego gotowania lub chociaż wykłady, jak gotować by schudnąć. Poza tym mamy wiele zajęć o na temat odchudzania. Wiele osób na przykład ma problem z apetytem na słodycze. Nie mogą się powstrzymać od jedzenia dużych ilość czekolady, ciastek, słodkości. Inni podobny problem mają z produktami słonymi, paluszkami, chipsami, prażynkami.
Oba są do rozwiązania przy mądrym doborze diety. Wiele owoców ma słodki smak, zwłaszcza owoce suszone, i mogą z powodzeniem zastąpić czekoladę. Śliwki, daktyle, papaja to pyszna przegryzka, która nie zrujnuje figury, nie popsuje zębów, a przy okazji pozwoli dostarczyć do organizmu witamin i minerałów. Jeśli mamy chrapkę na słone przegryzki, można jeść orzechy, ale bez soli i nie prażone na oleju. Surowe orzechy z odrobiną soli morskiej zaspokoją głód przekąsek, a dostarczą niezbędnych dobrych dla zdrowia tłuszczy. Jeśli jednak i to nie pomoże, należy spróbować suplementów diety. Na przykład chrom w tabletkach to pierwiastek regulujący gospodarkę glukozą w organizmie. Dzięki regularnemu przyjmowaniu tylko jednej tabletki dziennie nasz apetyt na słodycze znacząco się zmniejszy.