
Świat dopadła otyłość, jednym z powodów jest nadmierne spożycie tłuszczów i produktów gotowych. Jeszcze kilkadziesiąt lat temu, problem ten nie dotyczył świata, dziś można mówić o nadwadze, jako chorobie cywilizacyjnej, o epidemii. Warto też zwrócić uwagę iż otyłość i nadwaga to dwie różne rzeczy.
O nadwadze mówimy wtedy gdy nasz organizm nieznacznie przekroczy optymalną masę ciała, o otyłości wtedy gdy nasz organizm przekroczy znacznie optymalna wagę ciała. Wagę ta możemy obliczyć za pomocą specjalnego indeksu. Mierzy się to dzieląc naszą wagę przez wzrost do potęgi, pamiętajmy aby nasz wzrost zachować w metrach. W ten sposób otrzymamy współczynnik, który pokaże nam ile jest kilogramów w jednym metrze naszego ciała. Normalna skala to od 20 do 25kg na metr kwadratowy ciała, jeśli znacznie przekraczamy ten wskaźnik warto się zastanowić nad naszym żywieniem.
Niestety stosowanie diety nie jest łatwe i różnie działa ona na każdego człowieka. W dodatku po zakończeniu diety bardzo często czeka nas efekt jo – jo gdy tylko nieznacznie złamiemy jakąś zasadę zdrowego żywienia. Dlatego też decydując się na dietę musimy być silni wolą i starać się wytrwać do końca. Wiele osób ma problem w wyborem diety, warto zatem zwrócić uwagę na to aby dieta była przebadana klinicznie oraz miała potwierdzenie w śród naukowców, dzięki temu będziemy pewni, że nie zaszkodzimy sobie stosowaniem nieodpowiedniej diety. Dietę można wspomagać różnymi suplementami diety, które dostępne są w niemal każdej aptece. Musimy wiedzieć, że substancje te nie wyręczą nas w naszej diecie i mają one tylko skutki wspomagające przy stosowaniu diety. Innym bardzo ważnym czynnikiem wspomagającym dietę jest codzienny ruch. Ruch dla ciała jest bardzo istotny, nie tylko ze względu na dietę ale także jako dotlenienie naszego organizmu czy mózgu. Jeśli decydujemy się na dietę a już dziś męczą nas choroby, warto zasięgnąć opinii lekarza. Dieta w przypadku cukrzyków, może mieć złe konsekwencje. Pamiętajmy, otyłość jest zła, ale zła dieta również może nam zaszkodzić, dlatego wybierajmy diety polecane przez lekarzy.
Tagi dodane do tej notatki przez autora wpisu: choroba, cywilizacyjna, grubi, otyłość, tłuszczWpisy podobne tematycznie:

Jeśli od dłuższego czasu nie możesz schudnąć, być może popełniasz jakieś błędy żywieniowe. Zwróć uwagę, czy pijesz wystarczająco dużo płynów.
Jeśli uprawiasz sport, pamiętaj, że wydalasz duże ilość płynów podczas wysiłku, te płyny się nie liczą! Musisz dostarczać sobie na czysto dwa litry wody, i to nie chodzi o kawę czy czarną herbatę, ale właśnie o czystą wodę. Ewentualnie dopuszczalna jest zielona herbata. Ale najlepiej pij dużo wody i to zimnej. Wtedy twój organizm dodatkowe kalorie zużyje do jej ogrzania już w żołądku. Poza tym szklanka zimnej wody przed śniadaniem, zaraz po przebudzeniu ma właściwości oczyszczające, co za tym idzie likwiduje zaparcia. Tak możesz usprawnić swoje trawienie bez brania suplementów diety i obciążania nimi wątroby. Pij więc dużo wody na zdrowie i pamiętaj – dwa litry to absolutne minimum. Do tego ważne jest w jaki sposób pijesz.
Najlepiej małymi łyczkami w odstępach czasu pić cały czas. Polecamy mieć przy sobie zawsze butelkę z wodą i pić po łyku raz na jakiś czas. Nawet w szkole! Powinno to być dozwolone, bo długotrwałe nie przyjmowanie płynów prowadzi do odwodnienia! Podobnie jedzenie, powinno się jeść mało, a często. Jeśli tylko czujesz, że zaczynasz głodnieć, zjedz coś. Schrup jabłko czy marchewkę, zanim naprawdę zgłodniejesz. Nie jedz tylko cztery godziny przed snem, jeśli w tym okresie najdzie cię chrapka na coś do jedzenia, oszukaj organizm pijąc dużo wody. Po jakimś czasie twoje ciało przyzwyczai się, że wieczorem nie dostarczasz mu kalorii i nie będziesz odczuwać głodu.
Warto jednak w ciągu dnia zawsze mieć przy sobie pokrojone w kostkę marchewki i jabłka gotowe do zjedzenia czy bogatego w potas banana, tak aby nie musieć szukać sklepu z warzywami i tym samym nie narażać się na pokusę kupienia niewinnego batonika ten jeden raz. Taka jedna przygoda może zrujnować dietę, ponieważ możemy mieć wielkie wyrzuty sumienia, prowadzące w efekcie do myślenia „a co to za dieta, teraz to już mogę sobie pofolgować, skoro złamałem zasady”.